Archiwum Shoutboxa

|

avatar
jakoś nie mam ochoty brać w tym udziału, z góry wiedząc że zawsze nadejdzie to co nieuniknione, a jest nieuniknione bo zawsze życie relalne będzie ważniejsze niż wirualne. nie mówie, że to źle, ale wystarczy cokolwiek, jakaś sytuacja w życiu się zdarzy i cała wirtualność idzie w ch... tak to jest gdy życie całej sieci zależy od jednego człowieka
avatar
znając życie jest to błędne koło, bo zawsze kończy się tak samo, nasuwa się wniosek że wszyscy tu tracą tylko czas robiąc coś
avatar
z przykrością obserwuję "pracę" w tworzenie nowych tematów, ze świadomością, że dokładnie to samo robili ich poprzednicy, a jeszcze wczesniej poprzednicy poprzednikow i tak dalej, i tak dalej
avatar
Byś złożył podanie na modka ;D
avatar
Beg sam masz ból dupy ;P
avatar
avatar
Miło czytać takie informacje Big Grin
avatar
Więc za chwile będę go dopieszczał a jutro chce zobaczyć że jest pełen ;P
avatar
Obiecałem do Soboty odpalić COD'a
avatar
I zbieramy się do roboty Wink)
avatar
żyjemy Wink
avatar
Co tam?Żyjecie robakiSmile
avatar
Big Grin
avatar
Jeszcze trch i będzie fajnie pozdrawiam maturzystów
avatar
Hah, dokładnie ;p
avatar
Jak to mówią "życie" Big Grin
avatar
Malina wolne dzis ? Big Grin
avatar
Lol, Ps, matury Big Grin
avatar
co tam miśki ? ;d
avatar
haha Big Grin
avatar
avatar
Leszczyki Tongue
avatar
Pfff xd First robaczki Smile
avatar
last
avatar
no hej ;p